Marek Ćwik :: fotograf ślubny Lublin, Zamość, Chełm

Natalia i Jakub

Dawno już nie byłem na ślubie, na którym przygotowania mijały w tak spokojnej atmosferze jak u Kuby i Natalii. Zero stresu, pełen luz 🙂 Podczas pstrykania kadrów największy stres miałem chyba ja bo pożreć mnie chciał ich przeuroczy piecho 😀 W związku z sielską atmosferą czas na malowanie i ubieranie minął bardzo szybko i przyszła pora uciekać do bardzo dawno nie odwiedzanego przeze mnie kościoła św. Katarzyny w Zamościu. Tak zostało wypowiedziane w doborowej oprawie licznych świadków a potem wszyscy pośmigali na weselicho. No i tutaj to dopiero się działo. Ręce, nogi, mózg na ścinie. Mało brakowało a kilka razy sam zostałbym porwany do tańca 😀 Kreatywność gości nie znała umiaru i na parkiecie powstawały wygibasy, których nigdy dotąd me oczęta nie widziały. Kilkanaście dni później „pomimo burz, błyskawic w „Z” ” i nie do końca sprzyjającej pogody udało nam się przeprowadzić plener na którym (z racji tego iż Państwo młodzi to para zawodowych sportowców) nie mogło zabraknąć sportowego akcentu. Zapraszamy.