Marek Ćwik :: fotograf ślubny Lublin, Zamość, Chełm

Blog

Magda i Łukasz

Powagę sytuacji tego dnia dało się odczuć już od samych przygotowań. Kiedy towarzyszyłem Magdzie w trakcie jej makijażu poważną ciszę w pokoju przeszywał tylko dźwięk migawki. W trakcie wizyty u Łukasza było już trochę gwarniej ale nie mniej poważnie, chłopaki ubierali się sprawnie al
Czytaj...

Roksana i Łukasz

Gorące majowe popołudnie i taki sam klimat na ślubie u Roksany i Łukasza. Przygotowania- na spokojnie ale mimo wszystko w powietrzu czuć było, że coś się święci. Na szczęście Roksana miała pod ręką całe „wiaderko” cukierków „uspokajaczy” (biedny Łukasz nie miał
Czytaj...

Zabezpieczony: 06062017

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Czytaj...

Zabezpieczony: Ewelina i Jean-Paul

Brak zajawki, ponieważ wpis jest zabezpieczony hasłem.
Czytaj...

Dorota i Jakub – Plener mocno poślubny

Plener osiem miesięcy po ślubie? Czemu nie? Jeśli warto czekać (w tym wypadu było zdecydowanie warto) to może być i rok a nawet pięć 😀 Słoneczko w końcu zawitało na nasze roztoczańskie miejscówki i mogliśmy spokojnie spędzić ciepłe, owocne popołudnie. Oglądamy!:
Czytaj...

Kasia i Norbert plener

Kasia i Norbert… Achhhhh 🙂 To nie mógł być do końca zwyczajny plener bo i ludzie byli niezwykli. Pozytywnie zakręceni i szaleni – z góry wiedzieli jak i gdzie chcą spędzić nasze plenerowe popołudnie. pomysłów pełne mieli głowy i wskazywali mi dość nietypowe miejsca. Lotnis
Czytaj...

Kinga i Mariano

Oficjalnie mogę rozbijać szampana o burtę i wypływać z nowym wpisem na głębokie wody sezonu 2017. Nie było to co prawda pierwsze wesele w tym roku ale pierwszy wpis po długiej przerwie i od razu baaaaaaaaaaardzo gorący ponieważ klimat importowaliśmy wraz z Panem Młodym prosto ze słone
Czytaj...

Anna i Sylwester – krótki plener

Paulina i Kamil

Achhhh…. pierwszy ślub w nowym 2017 i od razu ulubiona para. Para, którą darzę duuużym sentymentem i sympatią, ponieważ z Kamilem – Panem Młodym – znamy się od czasów kiedy internety  mierzyło się w kb/s a i tak odliczało się maksymalnie do 128 😀 (Kamil, pamiętasz o
Czytaj...

Aneta i Mateusz

Kolejne wspomnienie ostatnich ciepłych dni lata. Tym razem spędzonych razem z Anetą i Matuszem. Jak zwykle było od samego rana. Jak zwykle na pełnych obrotach. Jak zwykle Państwo młodzi na pełnym luzie ale też jak zwykle z łezką szczęścia w oku. Jak zwykle zafundowali nam niezapomnian
Czytaj...